Mały biały domek



„Żarty” Ricky’ego Gervaisa – w krainie czarnego humoru

Nie będę ukrywać – nie jestem dobra w żarty. Jeszcze 10 lat temu nałogowo oglądałam wszystkie możliwe powtórki kabaretonów jakie serwowała (i chyba nadal serwuje) telewizja. Chiński chwyt marketingowy czy bogu, który miał walić do sznura – to były gagi, które prawdziwie mnie bawiły. Bardziej wysublimowany humor piosenek kabaretowych trafiał już do mnie nieco rzadziej,Czytaj dalej „„Żarty” Ricky’ego Gervaisa – w krainie czarnego humoru”

Z kompasem w dłoni – w poszukiwaniu Wartości

Kilka lat temu byłam wielką fanką wszelkich książek, które pomagały na efektywność. Mój wewnętrzny głos podpowiadał mi cały czas, że robię nic. Studia i projekty to było dla mnie za mało, żeby nabrać szacunku do własnej pracy. Uważałam, że dysponuję masą wolnego czasu i z pewnością wykorzystuję go nie dość dobrze. Zgodnie z zawodem powinnamCzytaj dalej „Z kompasem w dłoni – w poszukiwaniu Wartości”