Kategorie
Kuchnia

Stranger wegedish – niby normalna sałatka, a jednak…

Oto kolejna odsłona moich zmagań z różnymi przepisami po zielonej stronie mocy 🙂 Przedstawiam wam pochodzącą z mojego ulubionego wegebloga jadlonomia.com zimową sałatkę z komosą ryżową. Tym razem eksperyment, który zakończył się… czymś bardzo, bardzo dziwnym. Czy mi to smakuje? Chyba nie. Czy mi to nie smakuje? Chyba też nie. Potrawa zawieszona gdzieś w limbo […]

Kategorie
Pokój zwierzeń

…wystarczająca…

Przez lata gnałam za doskonałością. Idealna studentka, idealna wiolonczelistka, idealna nauczycielka, w życiu prywatnym oczywiście idealna córka i idealna partnerka. Nie wiem na ile mój perfekcjonizm był widoczny dla zewnętrznego obserwatora, bo nie przeszkadzało mi to być niechlujną w rzeczach, które uznawałam za mało istotne. Niemniej jednak to właśnie paliwo perfekcjonizmu napędzało mnie przez lata, […]

Kategorie
Pokój zwierzeń

Ciało pozytywnie – do biegu, gotowi…. start!

A gdyby tak można było, bez uszczerbku na zdrowiu, wyłączyć obszar mózgu odpowiedzialny za rozpoznawanie czy czyjaś twarz i postura są piękne? Gdybyśmy mogli chociaż na chwilę pozwolić sobie na to małe upośledzenie, które dałoby nam odetchnąć od otaczającej nas chorobliwej estetyzacji wzmacnianej programami do obróbki obrazu? Ten kontrowersyjny koncept jest tematem arcyciekawego opowiadania Teda […]

Kategorie
Pokój zwierzeń

Errata do znanej historii o dwóch wilkach

Po internetach krąży od lat niezwykle popularna opowieść o dwóch wilkach – nie zdziwie się, jeśli każdy kto tu zajrzy już ją wcześniej znał. Z ust do ust, z ekranu do ekranu dowiadujemy się, że to legenda indiańskiego ludu Cherokee. Występujący w niej dziadek opowiada wnuczkowi o trwającej przez całe ludzkie życie wewnętrznej walce między […]

Kategorie
Pokój zwierzeń

Krótka historia tego, jak dotrzymywać postanowień

Chociaż to nie był nowy rok, data żadna okrągła i w ogóle nawet rocznicy nie było konkretnej – tydzień temu postanowiłam założyć bloga. To znaczy… postanowiłam dużo wcześniej, ale z racji braku TEJ daty/godziny/konceptu/szaty graficznej/skończonej strony… i wielu wielu innych mniej lub bardziej wymyślnych wymówek… przyznaję się bez bicia – pomysł był już dawno. W […]

Kategorie
Kuchnia Pokój zwierzeń

Wegerodzina cz. II – podstępne taktyki wegan

Jak wspomniałam w pierwszej części wegerodziny, punktem wyjścia do mojej opinii na temat diet opartych na warzywach była bardzo stereotypowa pogarda do odmienności. Osoby rezygnujące z mięsa (nazwijmy je roboczo „wege”, chowając wszystkie „-tarianizmy” czy „-anizmy” na później) jawiły mi się jako ekologiczne oszołomy wymiotujące na widok kawałka kurzej piersi, ludzie których kompletnie nie warto […]

Kategorie
Kuchnia

Chili sin carne (z tajemnym składnikiem)

W swojej pogardzie do wege (dawne czasy), często nabijałam się z transponowania nazw mięsnych potraw na grunt tych bezmięsnych. Kotlety, pasztety… To już zostało zweryfikowane przez językoznawców oraz wytłumaczone przez propagatorów diet jarskich, ale wciąż zabawnym było słyszeć, że ktoś robi wegetariańskie chili CON carne (czyli z włoska: chili Z mięsem). Dlatego też uwielbiam Martę […]

Kategorie
Pokój zwierzeń

Trudna sztuka komunikacji cz. I Czytanie ze zrozumieniem

Ostatnio pisałam już o niezbyt udanym podejściu do sztuki prostoty, dziś jednak nie będę podejmować tematu minimalizmu, a komunikacji. Wielu z nas pamięta te żmudne zajęcia z języka polskiego, gdzie człowiek uczył się czytać ze zrozumieniem. Później było to zazwyczaj obśmiewane, jako wkuwanie tego „co autor miał na myśli” i interpretowanie tekstu stricte pod klucz. […]

Kategorie
Filmoteka

Good Omens – w końcu nadrobiony!

Był taki moment w moim życiu, kiedy twórczość Terry’ego Pratchetta uchroniła mnie przed kompletnym zapadnięciem się w intelektualną nicość. Nigdy nie byłam jakimś zapalonym czytelnikiem, ale jego Świat Dysku dawkowany w liczbie dwie książki na tydzień skutecznie wyrwał mnie z marazmu, zadbał o słownictwo oraz o kreatywność w tworzeniu metafor tak odległych, że nie dla […]

Kategorie
Biblioteka

Sztuka prostoty pani Loreau

Sztuka prostoty to książka Dominique Loreau, którą pierwotnie kupiłam jako prezent dla przyjaciółki, potem zagościła na moment na mojej półce, by ostatecznie wylądować… w koszu. Niedawno dowiedziałam się o czymś takim jak hate-robing rzeczy (nie dość że neologizm, to jeszcze mariaż dwóch języków… wybaczcie!): hate, bo nienawiść, bo pogarda; robing, bo robienie 😉 A zatem […]