Kategorie
Pokój zwierzeń

33 myśli na 33 urodziny

Dla osób obytych w internecie jest to oczywisty plagiat z blogerki Riennahery, którą czytam od jakiegoś czasu. Wszystko jednak odbywa się na legalu z błogosławieństwem autorki internetowej, która nieoczekiwanie okazała się być moją nieco starszą rówieśniczką. Oczywiście, nie będą to myśli zgapione, a moje prywatne, choć nie wykluczam, że możemy czasem myśleć podobnie. Przemyślenia nie są jakoś uporządkowane pod względem ważności, ot jak przyjdą pod palce to swobodnym nurtem dostaną się do tej listy, niebędącej żadnym rankingiem. Co bardzo prawdopodobne – każda z nich doczeka się pewnie w najbliższym czasie rozwinięcia i wtedy będę ten wpis linkować tutaj, żeby lista stała się zacnym spisem treści. Uprzedzam – będzie długo.

  1. Życie jest naprawdę spoko, jeśli poświęcisz trochę czasu i energii na to, żeby to zauważyć.
  2. Jeśli tego nie widzisz, to również warto poświęcić trochę czasu i energii na znalezienie i nauczenie się technik zauważania tego.
  3. Psychoterapia to wspaniała sprawa i nie jest zarezerwowana dla niedoszłych samobójców czy osób z wielką traumą.
  4. Coaching i motywacyjne hasełka na ładnych kwiatowych kartach strywializowały całkiem dobre porady życiowe. Dobrze jest po odruchu wymiotnym na widok takiej karty znaleźć choć chwilę refleksji nad tym czy takie zdanie może jednak mieć jakiś sens.
  5. Bycie dorosłym jest super i wcale nie oznacza noszenia garsonki czy rezygnacji z miłości do superbohaterów, rpgów lub jednorożców.
  6. Bycie odpowiedzialnym za siebie i relacje z bliskimi jest super. Odpowiedzialność za relacje NIE oznacza przejmowania za tych ludzi odpowiedzialności.
  7. Sprzątanie jest super. Nie dlatego że MUSISZ to zrobić, ale dlatego że CHCESZ, bo wiesz dlaczego to jest ważne.
  8. Nie ma osób leniwych, są tylko źle zmotywowane.
  9. Nie ma osób złych, są tylko nieszczęśliwe. Co nie oznacza, że musisz mieć je w swoim otoczeniu.
  10. Nie ma jednego przepisu na szczęście, udany związek i wegański pasztet. Trzeba szukać i samemu dopasowywać proporcje.
  11. Bycie szczęśliwym nie wyklucza dni, kiedy czujesz się jak gówno, a bycie nieszczęśliwym nie wyklucza dni, kiedy czujesz się radośnie.
  12. Warto mieć opracowaną strategię na swoje kryzysy w głowie. Pierwsze i najważniejsze, to przyjęcie na klatę, że czasem powody tego złego samopoczucia są pozornie banalne.
  13. Jeśli coś jest głupie ale działa, to wcale nie jest głupie.
  14. Bycie kobietą jest super.
  15. Kocham nasze czasy, nawet jeśli to schyłek cywilizacji.
  16. Feminizm oznacza wybór – kobieta ma prawo zdecydować m.in. o tym, czy chce pracować zawodowo, czy pozostać w domu, czy jedno i drugie. I to jest fantastyczne, że cokolwiek wybierzesz to jest super. Nawet jeśli inni mówią inaczej.
  17. Nie lubię ani czasów licealnych, ani studenckich co oznacza, że nostalgia nie zabija mi radości z tego co dzieje się w tej chwili. Chciałabym, żeby to mi nie przeszło później, choć pewnie mi przejdzie.
  18. Partner nie jest odpowiedzialny za twoje szczęście.
  19. Związek jest jak ogród. Trzeba o niego dbać, sam się nie zrobi przytulnym miejscem wytchnienia. Kiepskie też będą z niego owoce bez nasze uwagi.
  20. Jeśli w jakiejś twojej relacji pojawia się buchalteria i skrupulatne liczenie kto się bardziej stara, to znaczy, że nie jest dobrze i zamiast wzajemnych oskarżeń warto odetchnąć i przemyśleć aktualny status znajomości.
  21. Przyjaciel nie jest osobą, której TRZEBA mówić wszystko bo inaczej to nie jest przyjaźń.
  22. Warto wiedzieć do kogo uderzać z jaką sprawą. Jeśli np. potrzebujesz tylko pocieszenia a nie porady czy kopa w dupę, to nie pisz do osoby, która najczęściej drze na ciebie mordę, żebyś się ogarnął.
  23. Empatyczne rozmawianie jest trudne ale możliwe. Wszystko kwestia wprawy.
  24. Komunikacji trzeba uczyć się przez całe życie i regularnie przypominać sobie zasady. NVC (porozumienie bez przemocy) jest super.
  25. Krąg znajomych jest jak krzak. W sumie to rośnie sam, ale jak o niego dbasz, nawozisz i co jakiś czas przytniesz suche czy zbędne gałązki to i roślinie dobrze zrobi i tobie da więcej radości.
  26. Akceptacja siebie nie polega na tym, że zmuszasz się do tego by być kimś innym.
  27. Jojczenie jest dobre, bo to dawka czyni truciznę.
  28. Jeśli jesteś przekonany, że czegoś nie umiesz robić, to warto jednak wcześniej przeprowadzić testy, żeby się przekonać, czy rzeczywiście tak jest. Dobry amator to 20 minut dziennie przez miesiąc.
  29. Uczenie się w dorosłym życiu nowych rzeczy od zera jest diabelnie irytujące. Jednak gdy się przebrnie przez chaszcze irytacji, to zdobycie umiejętności okazuje się równie intensywnie satysfakcjonujące.
  30. Czasem dobrze jest po prostu odpuścić.
  31. Bycie dla siebie łagodnym jest straszliwie trudne, jeśli nie masz wprawy. Jest też niezwykle ważne dla życiowej równowagi.
  32. Papierypapierypapier są SUPER! – warto mieć jakieś zainteresowania poza pracą. Lepiej robić niedoskonale niż wcale!
  33. Życie to proces prowadzący do śmierci. I to jest spoko.
Jeśli ciasto, to tylko czekoladowe!

Autor: Alicja

Mój typ osobowości to Działacz czyli ENFP (ekstrawertyk, intuicyjny, uczuciowy, obserwujący). Tak długo nie wiedziałam o czym pisać, że będę pisać o wszystkim :) Z zawodu muzyczka i nauczycielka (ach te feminatywy!), w domu amatorka kulinariów i czytatorka miliona poradników. Uwielbiam grzebać sobie i innym w głowach, dla relaksu konsumuję popkulturę.

2 odpowiedzi na “33 myśli na 33 urodziny”

Może zacznij od 5? Mam miłość do różdżek, jednorożców, olbrzymów czarów (Harry Potter), supersiły, supermocy i supermiłości (Twilight), Wiedźmina i wszystkiego, co nie-„normalne” prosi o ten punkt (wybacz, że nie poruszę Świata Władców Pierścieni – ten do mnie nie przemówił jakoś, jeszcze). Wierzę, że pkt 33 zaprowadzi mnie do życia w którejś z tych książek. Mogę być Bellą, Hermioną, Yennefer, a może księżniczką Cintry. Albo Scarlett w białym domu wśród czerwonych pól bawełny…🤔Pisz Alicjo. Z przyjemnością Ciebie czytam i czytać będę. Chyba, że oczekiwałaś normalnych czytelniczek 😃

Polubienie

Z punktem 5 jestem bardzo mocno oswojona. W ubiegłym roku miałam absolutną marvelozę (przy okazji filmu Avengers: End Game zaczęłam w dwa miesiące nadrabiać 10 lat superbohaterowszczyzny) i nie spotkałam się z ogólnym zrozumieniem ze strony moich kolegów z pracy. Ale to nie ma znaczenia i wpływu na to czy jestem dorosła, czy nie 🙂 Bo nie pasje i zainteresowania czynią nas dorosłymi. Z tych wszystkich heroin chyba najbardziej polecam Ciri – chociaż jej reprezentacja w grze była bardzo irytująca, to jednak ona zdecydowanie ma tę moc 😀 Pozdrawiam!

Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s