Kategorie
Pokój zwierzeń

Dorosłość to nie jest noszenie szarej garsonki

Unicorn Store to autorski film Brie Larson, o dziewczynie, która szuka swojej dorosłości w różnych tradycyjnych miejscach. Czy oznacza to zrujnowanie budowanej przez lata tożsamości? Film jest dostępny na Netfliksie, zdecydowanie nie jest dla każdego, ale myślę, że warto dać mu szansę.

Temat dorosłości jest szalenie dla mnie ważny – przez lata ze względu na swoją emocjonalność i ekstrawertyzm byłam przez współrozmówców odbierana, jako osoba niedojrzała i dziecinna. Pakiet zainteresowań oraz sposób ubierania się zdecydowanie nie pomagał… Z dzisiejszej perspektywy i ja nie uważam siebie z tamtego czasu za dorosłą, powody są jednak zgoła odmienne. Dorosłość okazała się zmianą jakościową, która przyszła nieoczekiwanie i dała mi upragnione poczucie stabilności, nawet w tych niestabilnych czasach. Zapraszam do lektury krótkiego szkicu o tym czym w moim odczuciu jest dorosłość.

Dorosłość to samoświadomość

Moi najbliżsi wiedzą, że każdą niemal sytuację uwielbiam dzielić na 56 części, których z kolei części składowe oglądam uważnie pod analitycznym okiem badacza zależności pedagogiczno-psychologiczno-socjologiczno-cotamchcecieicznych. Sprawia mi frajdę omawianie zależności i łączeń, ciągu przyczynowo-skutkowego pozornie mało znaczących działań i decyzji (dla ścisłości, najczęściej mają one małe znaczenie, a dopiero moja uwaga czyni je czymś więcej). Nie twierdzę, że każdy powinien czynić to z taką samą dokładnością, ale na prawdę warto znać siebie. Swoje mocne i słabe strony. Lęki i uprzedzenia, które czasem przejmują dowodzenie. Swoje granice, które stawiamy każdemu(!) dla zdrowia psychicznego tak własnego jak i cudzego. To trochę tak jakby dzieciństwo było marzeniem o żegludze. Dojrzewanie to zbieranie danych i obserwowanie cudzych okrętów. Dorosłość oznacza wskoczenie na własny pokład i weryfikację tego co na nim się przydaje, a co nie. Nie jesteśmy skończeni – tu coś przecieka, tam coś nie domaga, tu przydałoby się cerowanie żagli… Ale mamy ster i trzymamy go mocno. Wiemy też kiedy jakaś emocja przejmie ten ster za nas. Szukamy przyczyn tego stanu rzeczy – swoich niezaspokojonych potrzeb. Samoświadomość to tak samo umiejętność przyznania się do błędu, ale też wiedza kiedy ktoś na ciebie wjeżdża totalnie niezasłużenie. Samoświadomość to fantastyczny dystans do wielu spraw: mając kompas w postaci swoich wartości, możemy pozwolić sobie na to, by nie przykładać wagi do słów nie mających pokrycia w rzeczywistości. Samoświadomość jest super.

Dorosłość to samodzielność

Wciąż słyszę, że w dzisiejszych czasach to nie ma samodzielnych młodych ludzi. Dzieci niesamodzielne, wyręczane przez rodziców, młodzież taka jakaś rozmemłana z nosem w telefonach, a Ci młodzi ludzie co się uważają za dorosłych… Kto to widział mieć 30 lat i mieszkać z rodzicami! Strasznie mnie to bawi, bo choć zjawisko braku samodzielności występuje, to jednak dorosłości absolutnie nie powinno mierzyć się tym gdzie ktoś mieszka. Sytuacja jest zdecydowanie bardziej złożona (hehe). Współcześnie nie musisz mieć mieszkania na własność (możesz, ale nie zawsze jest to dobra inwestycja z 30 latami uwiązania do banku). Nie musisz mieć pracy „na etat” w biurze (dla mnie kiedyś tylko tak mogło wyglądać dorosłe życie). Samodzielność to – znów wracając na naszą łajbę – trzymanie steru i podejmowanie decyzji. Jeśli zdecydujesz, że będziesz realizował marzenia swoje, a nie rodziców – fantastycznie! Możesz też uznać, że kreowana wizja pracy zawodowej przez bliskich jest ci bliska – to też super 🙂 Jeśli praca w korpo pozwala ci przez pozostałe godziny życia realizować się w domu i swoim ogródku hobby – super! Tylko niech to będzie twoja decyzja. Podliczenie bilansu potrzeb wszelakich, ambicji (lub jej braku), możliwości zwłaszcza finansowych. Samodzielność to nie stan konta i nieruchomości. To stan w głowie.

Dorosłość to życie w społeczności

Był taki moment w moim życiu, kiedy bardzo odcięłam się od społeczności wszelakiej. Zamknęłam się w skorupie, koncentrując na wewnętrznym skołtunionym świecie. Negowałam wszystko – uroczystości rodzinne, obchodzenie świąt, unikałam spotkań i kontaktów ze znajomymi. Normy zachowań, standardy jakie (mimo swoistego rozluźnienia współczesności) wciąż nas dotyczą wzbudzały we mnie agresję. Byłam pełna wściekłości i niezgody na zastaną rzeczywistość. Do dziś śmieje się, że okres dojrzewania rozciągnął się o 10 lat – bo opis tego nawału ciepłych uczuć wobec świata nabawiłam się w ostatnich 6 latach. Po każdym sztormie przychodzi jednak spokój. Teraz mogę dostrzec inne stateczki wkoło mnie i uszanować to, że ich kapitanowie mają inne pomysły na warunki i kierunek życiowej podróży. Teraz fajnie od czasu do czasu zejść na ląd i pośpiewać razem szanty przy ognisku. Znając siebie, czując się bezpiecznie i dobrze we własnej skórze, rozumienie tego, dlaczego życie w społeczności może być fajne, przyszło do mnie samo. Wszystko dlatego, że NIE MUSZĘ, ale CHCĘ się zaangażować.

Dorosłość jest super

Przez ostatnie 6 lat nauczyłam się tak wiele, że za nic nie chciałabym wrócić do czasów szkolnych. Za bardzo cenię sobie wszystko to co wiem teraz: o własnych granicach, o szacunku do siebie, który buduje szacunek do innych, o odpowiedzialności za własne decyzje (nie tylko nagrody i kary), o motywacji wewnętrznej, o tym, że warto robić rzeczy nawet jak nie wyjdą perfekcyjnie. Też o relacjach, o tym w jaki sposób można docenić rodzinę (mimo jej wad, które znamy najlepiej), jak dobierać przyjaciół i o nich dbać. To i kilka jeszcze innych podobnych rzeczy składa się na bycie dorosłym. A jeśli ktoś kategoryzuje cię jako niedojrzałego bo jednorożce, to serio… jak to o nim świadczy?

Autor: Alicja

Mój typ osobowości to Działacz czyli ENFP (ekstrawertyk, intuicyjny, uczuciowy, obserwujący). Tak długo nie wiedziałam o czym pisać, że będę pisać o wszystkim :) Z zawodu muzyczka i nauczycielka (ach te feminatywy!), w domu amatorka kulinariów i czytatorka miliona poradników. Uwielbiam grzebać sobie i innym w głowach, dla relaksu konsumuję popkulturę.

1 odpowiedź na “Dorosłość to nie jest noszenie szarej garsonki”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s