Kategorie
Plac zabaw

Po nitce do kłębka – zmasowany atak nowego hobby

Na miliony sposobów spędzania czasu podczas trwającej kwarantanny patrzyłam trochę z przymrużeniem oka. W marcu minęły dwa lata odkąd wrzuciłam „na luz”, żeby w końcu zadbać o siebie fizycznie i psychicznie mocno ograniczyłam łapanie wszystkich srok za wszystkie ogony. Ubiegły rok to już w ogóle minął mi głównie na odpoczywaniu i gromadzeniu energii – do […]

Kategorie
Plac zabaw

Death Stranding. Connecting People

W poprzedniej swojej gierkowej recenzji pisałam o swoich jakże zaawansowanych casualowych kompetencjach. Od kilku dni zmagam się z panującą na zewnątrz aurą lęku o przyszłość i niejako naturalnie kojarzy mi się to z grą, z którą miałam do czynienia ledwie dwa miesiące temu. Death Stranding, gra która wyszła spod rąk kontrowersyjnego twórcy Hideo Kojimy. Hit […]

Kategorie
Plac zabaw

Historia pewnej apokalipsy

Milion lat temu szczytem mojego gejmerstwa było bezskuteczne przejście Baldur’s Gate. Na Simy nie było mnie stać, więc cisnęłam… w sapera i freecella. Strzelanki i platformówki nigdy nie były moją stroną bo hej, to celowanie i skakanie takie trudne. I w ogóle te gry… w mojej głowie kojarzyły mi się raczej z zabawą dla dzieci […]

Kategorie
Plac zabaw

Pisanie – w poszukiwaniu pasji

W ludzkim pojmowaniu wszystko musi mieć swój początek. Tak też jest z tym miejscem, którego narodzin upatruję w przemożnej chęci zrealizowania Wielkiego Marzenia – znalezienia swojej pasji. Przez lata próbowałam przeróżnych tematów, zazwyczaj całkiem od siebie oddalonych, inspirowanych osobami, które akurat w określonym czasie były mi bliskie. Jednym tchem mogę wymienić obok siebie żeglarstwo, mangę […]